czwartek, 25 lipca 2013
[Motoryzacja]Nieprarujące szyby techniką przyszłości.
Zima nie jest najłatwiejszą porą roku. Wiedzą o tym nie tylko piesi, którzy nie raz przedzierają się w śniegu po kolana czy brudzą buty w pośniegowej brei. Doskonale zdają sobie z tego sprawę wszyscy kierowcy, którzy parkują swoje auta pod gołym niebem. Z systematycznym odśnieżaniem lub zdrapywaniem warstwy lodu z szyb. Technika rozwija się całkiem szybko i naukowcy prowadzą mocno zaawansowane badania nad rozwiązaniem tego problemu. Co takiego stworzyli naukowcy? To proste. Chcą pokryć auto szyby samochodowe tlenkiem cynkowo - indowym. Niezmiernie cienka warstwa tej substancji nie wpłynie przy tym źle na widoczność. Za to ma sprawić, że szyba nie będzie w ogóle parować i do temperatury minus 18 stopni Celsjusza nie powinna zamarzać. Niestety, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać zanim te rozwiązania wejdą do seryjnej produkcji. Podstawowym problemem jest to, że auto szuby samochodowe pokryte warstwą tlenku cynkowo - indowego zatrzymują fale radiowe i telefonii komórkowej. Aktualnie wiele osób ma problem z zamarzającymi szybami. Musimy pamiętać, aby delikatnie obchodzić się z szybami pokrytymi warstwą lodu. Niektórzy polewają zamarzniętą szybę gorącą wodą, lub silnie uderzają w szybę, chcąc w ten sposób skruszyć warstwę lodu. Czyszcząc szyby musimy pamiętać, aby nie polewać ich gorącą wodą ani nie rozkruszać lodu za pomocą mocnych uderzeń. Niezmiernie prosto jest doprowadzić do pęknięcia szyby, a to oznacza, że wymiana szyby przedniej staje się koniecznością. Musimy dbać o szyby i ostrożnie się z nimi obchodzić. Uszkodzenie lub pęknięcie szkła powoduje konieczność wymiany szyby. A pamiętajmy, że wymiana szyby przedniej w cale nie jest tania i prosta. Tags:motoryzacja, auto szyba, samochód, auto, warsztat samochodowy